Ulotka, folder, katalog — jak wybrać format drukowany i nie przepalić budżetu
Kiedy ulotka wystarcza, a kiedy potrzebujesz katalogu? Podpowiem jak wybrać format i uniknąć błędów druku.
Materially drukowane wróciły do łask. W dobie przesycenia cyfrowymi komunikatami dobrze zaprojektowana ulotka albo katalog stają się czymś namacalnym — a namacalne rzeczy zapamiętuje się lepiej. Problem w tym, że wybór złego formatu to nie tylko estetyka. To też budżet: za duże nakłady, zbyt skomplikowany format, błędy techniczne. Zanim wyślesz plik do drukarni, warto wiedzieć co wybierasz i dlaczego.
Ulotka A5 lub DL — kiedy wystarczy
Ulotka to format dla jednej, konkretnej informacji: promocja, event, jeden produkt, zaproszenie. Format DL (długa wąska, 100×210mm) mieści się do standardowej koperty i sprawdza się jako element mailingów i teczek. A5 to klasyk rozdawany na eventach i zostawiany w miejscach usługowych. Ulotka nie powinna próbować powiedzieć wszystkiego — ma zachęcić do jednego działania i dać kontakt. Jeśli chcesz przekazać więcej, potrzebujesz folderu.
Folder 4-stronicowy — więcej przestrzeni na historię
Folder to złożona kartka, standardowo A4 złożona do A5 lub DL złożony do 1/3. Daje cztery strony narracji: okładka przyciąga, środek opowiada, czwarta strona zamyka z CTA. Sprawdza się dla firm z kilkoma usługami lub produktami, jako materiał do teczek ofertowych, na targi i konferencje. Koszt jest wyraźnie wyższy niż ulotka, więc warto zamawiać mniejszy nakład z możliwością dodruku.
Katalog wielostronicowy — dla firm z rozbudowaną ofertą
Katalog produktowy to inwestycja uzasadniona przy szerokiej ofercie, w branżach gdzie klient przed zakupem chce przeglądnąć i porównywać. Meble, AGD, budownictwo, wyposażenie wnętrz, moda sezonowa — tu katalog pracuje zamiast sprzedawcy. Minimalny sensowny katalog to 16 stron. Projekt zaczyna się od struktury informacji, nie od grafiki — co na jakiej stronie, hierarchia produktów, podział na kategorie.
Co to brief dla materiałów drukowanych
Dobry brief do materiałów drukowanych zawiera: format i rodzaj składania (jeśli dotyczy), nakład i planowana drukarnia, cel materiału i grupę docelową, zawartość — tekst i zdjęcia gotowe lub do stworzenia, termin dostarczenia pliku do druku, oraz ewentualne referencje stylistyczne. Im dokładniejszy brief, tym mniej rund korekt i niższy końcowy koszt realizacji.
Preflight i PDF/X-1a — co to i dlaczego ważne
Preflight to automatyczna kontrola pliku przed drukiem — sprawdza spady, rozdzielczość zdjęć, osadzenie fontów, tryb kolorów. PDF/X-1a to standard pliku do druku: zawiera CMYK, osadzone czcionki, spady 3mm i linie cięcia. To nie technikalia dla ich samych — to gwarancja, że drukarnia wydrukuje dokładnie to, co zaprojektowałeś. Każdy plik, który dostarczam, przechodzi preflight. Drukarnia nie zadzwoni z błędem.
Typowe błędy druku, które kosztują
- RGB zamiast CMYK — kolory widoczne na ekranie nie odpowiadają kolorom z drukarni, szczególnie dramatyczne przy błękitach i zieleniach
- Brak spadu 3mm — białe ramki przy krawędziach po cięciu
- Niska rozdzielczość zdjęć — pliki internetowe (72 dpi) wydrukowane w 300 dpi wychodzą pikselowane
- Fonty nielinkowane — drukarnia otwiera plik bez dostępu do fontów i podstawia własne
- Zbyt cienkie linie — linie poniżej 0.25pt mogą nie zostać wydrukowane
- Tekst za blisko krawędzi — bez bezpiecznej strefy 5mm tekst może zostać obcięty
Co jest wliczone w cenę realizacji
Przy każdym projekcie materiałów drukowanych dostarczam: projekt graficzny, dwie rundy korekt, preflight, PDF/X-1a gotowy do drukarni, oraz wersję cyfrową zoptymalizowaną do wysyłki e-mail i wyświetlania na ekranie. Pliki źródłowe (InDesign, Illustrator) są dostępne w pakietach rozszerzonych lub jako osobna pozycja cennikowa. Jeśli nie masz drukarni — pomagam wybrać i skontaktuję się w twoim imieniu z weryfikacją specyfikacji.
